Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
happyhappy

Nasze poszukiwania zespołu na wesele

Skoro jesteśmy po zaręczynach w związku z tym planujemy sobie ślubować w następnym roku, termin ślubu jeszcze jest sprawą wymagającą pewnych ustaleń, bo musimy to wszystko jakoś zorganizować a zwłaszcza zsynchronizować.

Nade wszystko dla nas szczególnie znacząca jest muzyka, więc musimy się postarać, aby zamówić odpowiedni zespół na wesele i oprawę muzyczną podczas ślubu, to są dla nas główne sprawy. Sami nieco muzykujemy dlatego jest to tak ważne. Niestety kilka razy byliśmy na przyjęciu weselnym gdzie zespół muzyczny zepsuł imprezę, bo albo bardzo słabo grali, bądź marnie śpiewali, albo po prostu się obijali i były nudy co trzy kawałki przerwa po piętnaście albo dwadzieścia minut. Dla mnie to żenada.

Zespół na wesele

zespół na wesele Póki co podoba nam się jeden zespół na wesele, który nam wpadł w uch, wokalistka doskonale śpiewała, mężczyzna także nieźle a dodatkowo były akustyczne instrumenty bębny a także saksofon. Kocham saksofon, przede wszystkim taki zachrypnięty. Na przyjęcie weselne jak znalazł, bo super sprawdza się nie tylko na estradzie, lecz też zagra coś przy wyjściu do kościoła, bądź będzie przygrywał gościom weselnym podczas śpiewania przy stole. Wprawdzie mój tato woli akordeon, ale dla mnie akordeon to trochę nie te klimaty, których chcę.

Na dzień dzisiejszy szukamy dalej. Wesele będzie w Łodzi, ale zespołu weselnego wyszukujemy w rozmaitych lokalizacjach, byle nie za daleko. Może to być zespół muzyczny na wesele z Warszawy, czy Krakowa, byle dawali czadu i zabawiali wszystkich gości. Byle nie żadnym disco polo, chociaż odrobinę może być, bo niektórzy lubią takie klimaty, ale dla nas to nie do pojęcia.

Ja nie wyobrażam sobie co to będzie jak zespół weselny to już poważny problem, a tu jeszcze trzeba znaleźć odpowiednią salę weselną, kogoś kto wykona dekorację w kościele i na sali bankietowej, filmowca, fotografika i nauczyć się tańczyć w jakiejś szkole tańca, żeby pierwszy taniec wypadł jak w „Tańcu z gwiazdami”, nie mówiąc już, iż trzeba wyszukać suknię ślubną i garnitur pana młodego. Nieco to potrwa, lecz wesele ma się tylko raz.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl